17th mar

Przeglądając się w lustrze wody widzę dojrzałość.
Rzeka przemian płynie w moich żyłach.
Balansuję pomiędzy niemocą i siłą.
Słabościami i talentami.
Pięknem i brzydotą.
Tym kim byłam.
Kim jestem dziś.
I kim stanę się jutro.

Ja, kobieta.
I ona, rzeka.

Comments (0)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *